Każdemu czasami zdarza się zabrudzić tapicerkę samochodową. Tłuste plamy czy smar to norma. Problem ten zna także każdy, kto ma lub miał małe dzieci, które trudno upilnować. Czy to jednak oznacza, że wraz z pojawieniem się pierwszych plam na tapicerce samochodowej musimy wpadać w panikę i szukać specjalistycznych środków do prania? Niekoniecznie! Istnieją stare, sprawdzone i domowe sposoby, które pozwolą nam skutecznie walczyć z zabrudzeniami.

Powrót do podstaw

Bardzo dużo zróżnicowanych – a zwłaszcza tłustych – plam usuniemy przy użyciu zwykłej benzyny ekstrakcyjnej, którą dostaniemy w większości sklepów z artykułami gospodarstwa domowego. Może nie pachnie ona szczególnie przyjemnie, ale na szczęście równie szybko odparowuje. Doskonale nadaje się, jako rozpuszczalnik tłuszczu, a cena to ułamek tego, co przyjdzie nam zapłacić za środki czystości renomowanych firm. Pięciolitrowy baniak benzyny ekstrakcyjnej nie powinien kosztować więcej niż 25-30 zł.

Plamy po kawie i herbacie

Czasami w tym przypadku pomaga zwykła, ciepła woda i bawełniana ściereczka. Jeśli to nie wystarcza, możemy sięgnąć po ocet, który znajdziemy w każdym sklepie. Wystarczy wymieszać jedną łyżeczkę octu z wodą (od dwóch do czterech kubków, w zależności od stopnia zabrudzenia). Czynność można powtarzać kilkukrotnie. Jeżeli nie chcemy czekać, aż zapach octu wywietrzeje, zamiast niego możemy użyć sody oczyszczonej. Mało tego, w przypadku delikatnych plam z herbaty czasami wystarcza zwykły sok z cytryny.

Plamy z krwi

Tutaj najlepiej sprawdzi się papierowy ręcznik zamoczony w zimnej wodzie. Jeżeli użyjemy wody ciepłej, spowodujemy utrwalenie plamy. Jeżeli krew zdążyła już zaschnąć, użyjmy roztworu złożonego z kwasku cytrynowego i wody w proporcji 1 łyżka kwasku na każde 100 ml płynu. Pamiętajmy, aby dociskać plamę, ale jej nie szorować i nie trzeć. W przeciwnym razie wetrzemy zabrudzenie w tapicerkę. Uważajmy także na to aby plamę usuwać od zewnątrz do wewnątrz. Przeciwny kierunek może sprawić, że rozprowadzimy plamę po materiale zamiast ją usunąć.

Plamy z czekolady

Resztki czekolady najlepiej usuwać zeskrobując ją tępą stroną noża, aby nie rozmazać jej czyszczeniem na mokro. Pozostałe drobiny możemy delikatnie wytrzeć gąbką do naczyń używając do tego roztworu płynu do naczyń i letniej wody. Na wilgotną plamę przykładamy papierowy ręcznik, aby wchłonął on wilgoć wraz z resztkami zabrudzenia.

Plamy ze smaru

Ten rodzaj plam najlepiej jest usunąć zaraz po jej powstaniu przy użyciu płynu do mycia naczyń i cieplej wody. Zawsze powinniśmy ścierać plamę do wewnątrz, Anie na zewnątrz, aby nie rozsmarować jej po połowie tapicerki. Kiedy smar zdążył wyschnąć, lepiej sprawdzi się benzyna ekstrakcyjna i mydło.

Co zatem powinno znajdować się w każdym domowym warsztacie:

  • benzyna ekstrakcyjna,
  • szare mydło,
  • płyn do naczyń

Do tego dorzućmy kilka rzeczy z kuchni:

  • płyn do naczyń,
  • soda oczyszczona,
  • kwasek cytrynowy,
  • sok z cytryny.

Tak wyposażeni możemy walczyć praktycznie z każdą plamą bez użycia drogiej chemii, która niestety często – pomimo ceny – zawodzi.  Zanim zainwestujemy w niesprawdzone środki z marketu, najpierw wypróbujmy opisane sposoby domowe. Nierzadko mogą nas zaskoczyć swoją skutecznością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *